Zasada “staraj się najpierw zrozumieć innych” wymaga bardzo dużego przesunięcia paradygmatu. Zwykle bowiem staramy się przede wszystkim, aby to nas zrozumiano. Większość ludzi nie słucha z intencją zrozumienia; słuchają, aby odpowiedzieć. Mówią lub przygotowują się do mówienia. Filtrują wszystko przez swoje paradygmaty, w życiu innych odczytując własną biografię…

Kiedy mówię „słuchanie empatyczne”, chodzi mi o słuchanie z intencją zrozumienia. Mam na myśli staranie się, by najpierw zrozumieć, zrozumieć prawdziwie. Jest to całkowicie inny paradygmat…..

Słuchanie empatyczne odbywa się za pomocą uszu, ale także – i to jest ważniejsze – za pomocą oczu i serca. Słucha się uczuć i myśli. Słucha się zachowania. Używa się zarówno lewej, jak I prawej półkuli. Zaprzęga się zmysły, intuicję i uczucia.

Słuchanie empatyczne ma wielką moc, ponieważ dostarcza dokładnych danych. Zamiast wyciągać z własnej biografii myśli, uczucia, motywacje i interpretacje innych, możesz zająć się prawdziwym wnętrzem danej osoby, jej głową i sercem. Koncentrujesz się na osiągnięciu głębokiej komunikacji z inną ludzką duszą.

—Steven Covey, The Seven Habits of Highly Effective People

 

W poprzednim artykule pisałem o tym, jak poprzez empatię pokazać nasze rozumienie uczuć i potrzeb drugiej osoby, w danym momencie. Możemy w ten sposób spowodować, że poczuje się ona w pełni wysłuchana.

Jednym ze sposobów wyrażania tego zrozumienia jest powiedzenie drugiej osobie, co od niej usłyszeliśmy i próba odgadnięcia potrzeb, które chce zaspokoić poprzez to, co do nas mówi.

Innym sposobem są dźwięki jakie możemy wydawać, takie jak „mm-hmm”, „tak”, „och”. Może to też być fizyczne zaangażowanie się w to, co słyszymy, wyrażone poprzez wychyloną do przodu pozycję ciała, uśmiech itp.

Możemy również poprosić o dodatkowe wyjaśnienie, aby pokazać, że słuchamy uważnie i że ważne jest dla nas dokładne i głębokie zrozumienie tego, co dana osoba próbuje nam powiedzieć. Wszystkie wymienione tu elementy aktywnego słuchania łącznie, odnoszą się do tego, co nazywamy empatią.

Taki proces słuchania często pomaga osobie mówiącej odzyskać kontakt z samym sobą oraz z innymi. Zwykle pomaga im też lepiej zrozumieć, jakie w danej sytuacji mają potrzeby, co może pomóc je zaspokoić i co skłoniło ich do powiedzenia tego, o czym mówią.

Szczęśliwie jest tak, że można się takiego słuchania nauczyć i w ten sposób okazywać empatię drugiej osobie. Aby to lepiej zrozumieć, proces empatycznego słuchania dzielę na cztery części, które nazywam „czterema elementami empatii”

  1. Obecność: Spoczywanie czystej uwagi i świadomości na mówcy, puszczenie myślenia – nie mówienie do siebie o tym, co mówi do nas rozmówca; słuchanie z wewnętrznego spokoju, sercem.
  2. Empatia w ciszy: Ciche zgadywanie, co jest prawdą drugiej osoby, często przy użyciu szablonu zgadywania jej obserwacji, uczuć, potrzeb i próśb.
  3. Zrozumienie i znaczenie: Odzwierciedlenie mówcy tego, co słyszymy, w sposób, który sprawi, że poczuje się wysłuchany i nabierze przekonania, że słyszymy jaka jest jego rzeczywistość i doświadczenia.
  4. Język potrzeb (OUPP – Obserwacja, Uczucie, Potrzeba, Prośba): łączenie obserwacji, myśli, uczuć z potrzebami drugiej osoby; pogłębianie lub kontemplowanie potrzeb; nasłuchiwanie próśb.

 W kolejnym artykule omówię bardziej szczegółowo każdy z tych elementów.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *